Wpisz numer VIN poniżej, aby zobaczyć bezpłatny podgląd pojazdu. Pełny raport: 39,90 PLN + VAT.
Sprawdzenie VIN przed zakupem to najszybsza, najtańsza i najuczciwsza forma weryfikacji używanego samochodu. Kilka sekund i widzisz, czy ogłoszenie pasuje do auta — model, rocznik, silnik, fabryka. Za 39,90 PLN dodatkowo otrzymujesz transgraniczną historię przebiegu, sprawdzenie kradzieży, aktywne wycofania i wskazania wypadkowe. Wykrycie jednej manipulacji licznikiem oszczędza zwykle kilka tysięcy złotych.
Weryfikacja ogłoszenia
Porównaj to, co pisze sprzedawca z tym, co mówi VIN — model, nadwozie, silnik, rocznik.
Wczesne wykrycie ryzyka
Cofnięty licznik, aktywne wycofania i zgłoszenia kradzieży widoczne jeszcze przed jazdą próbną.
Argumenty w negocjacjach
Z udokumentowanymi punktami uwagi łatwiej uzasadnić obniżkę ceny — sprzedawca widzi, że jesteś przygotowany.
Dlaczego warto sprawdzić VIN przed kupnem
Przy zakupie używanego auta zaufanie do sprzedawcy zawsze jest ograniczone — niezależnie czy to dealer, komis czy ogłoszenie online. Raport VIN przerzuca ciężar dowodu na dane: nie polegasz na słowach „bezwypadkowy“, tylko widzisz fakty z rejestrów europejskich.
Pełny raport jednorazowo za 39,90 PLN — bez abonamentów, bez ukrytych opłat
Raport w kilka sekund, gotowy PDF do zabrania na oględziny
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy warto sprawdzić auto przed kupnem?
Przy każdym używanym aucie powyżej około 12 000 zł — opłata 39,90 PLN to zwykle mniej niż 0,5% ceny zakupu, a jedno wykryte cofnięcie licznika zwraca koszt raportu 100-500-krotnie. Nawet przy tanich autach raport chroni przed najgorszym scenariuszem: zakupem zgłoszonego do kradzieży pojazdu.
Co zawiera bezpłatne dekodowanie VIN?
Markę, model, rok modelowy, typ nadwozia, silnik, paliwo, skrzynię biegów, fabrykę i wszystkie aktywne wycofania bezpieczeństwa. Dane widoczne natychmiast po wpisaniu VIN, bez rejestracji i bez płatności.
Co dodatkowo daje pełny raport?
Transgraniczną historię przebiegu (wpisy z warsztatów i przeglądów technicznych z kilku krajów UE), sprawdzenie kradzieży w bazach europejskich, wskazania wypadkowe, wycena rynkowa, wyszukiwanie AI tego konkretnego auta w ogłoszeniach i forach — wszystko w jednym PDF.
Czy mogę wymagać VIN od sprzedawcy?
Tak — w rzetelnym ogłoszeniu VIN powinien być podany. Jeśli sprzedawca odmawia, to już samo w sobie sygnał ostrzegawczy. VIN nie jest informacją wrażliwą; jest widoczny w wielu miejscach na samochodzie.
Jak aktualne są dane?
Dane o wycofaniach i kradzieżach aktualizowane codziennie. Przebiegi i wpisy z przeglądów pochodzą z ostatnich rejestracji — w zależności od kraju i częstotliwości przeglądów to wpisy maksymalnie sprzed 12-24 miesięcy.
Czy raport działa przy autach importowanych?
Tak — właśnie tam wartość raportu jest największa. Polski przegląd widzi tylko polską część historii; przy aucie wcześniej zarejestrowanym w Niemczech, Czechach czy Holandii brakuje właśnie tych wpisów, które są kluczowe dla weryfikacji przebiegu. Carlytics dociąga je z rejestrów kraju pochodzenia.
Co oznacza „czysty“ raport?
Że w odpytanych źródłach nie znaleziono zgłoszenia kradzieży, otwartego obowiązkowego wycofania ani jawnych niespójności przebiegu. Czysty raport nie dowodzi bezwypadkowości — nie wszystkie kraje publikują dane wypadkowe — ale wyraźnie obniża ryzyko.
Sprawdź auto teraz
Podstawowe dekodowanie bezpłatnie. Pełny raport jednorazowo za 39,90 PLN.
Używamy plików cookie do analityki, aby ulepszać naszą usługę. Nie sprzedajemy danych osobowych. Zobacz naszą Politykę prywatności.